GetfullappsGetfullapps
Język
EnglishBahasa IndonesiaTürkçePolskiไทยTiếng Việt
Silverfort

Silverfort

autorstwa Silverfort Inc.

3,8

Bezpieczeństwo
100% Safe
Kategoria
Dla firm
Oceny
3,8
Cena
Free
Pobierz
100.00K

Ta aplikacja jest bezpieczna, niezawodna i bezpłatna w instalacji. Możesz ją szybko pobrać bez ryzyka zainfekowania złośliwym oprogramowaniem.

Zrzuty ekranu

Silverfort
Silverfort
Silverfort

Analiza autorstwa Getfullapps

Najbardziej irytujący moment pracy z firmowymi systemami często nie pojawia się podczas samego zadania, lecz tuż przed nim: trzeba potwierdzić swoją tożsamość, zanim uzyska się dostęp do potrzebnego zasobu. Silverfort próbuje uporządkować właśnie ten etap. To aplikacja dla firm, która służy do weryfikacji użytkownika przy korzystaniu z zasobów organizacji. Po moich testach widzę ją przede wszystkim jako narzędzie pomocnicze do firmowego logowania, a nie samodzielny program do zarządzania kontem czy urządzeniem.

To ważne rozróżnienie. Nie instalowałbym jej z myślą o prywatnym zabezpieczeniu wszystkich aplikacji w telefonie. Jej sens pojawia się wtedy, gdy organizacja korzysta z rozwiązania Silverfort Inc. i wymaga potwierdzenia tożsamości przed wejściem do określonych usług. W takim układzie aplikacja może skrócić drogę między próbą logowania a dostępem do pracy. Jeśli firma jej nie używa, sama instalacja raczej nie przyniesie praktycznej korzyści.

Co Silverfort porządkuje w firmowym dostępie

W typowym dniu pracownik może przełączać się między pocztą, panelem administracyjnym, systemem dokumentów i narzędziem dostępnym tylko dla zespołu. Każdy dodatkowy etap uwierzytelniania zwiększa ryzyko pomyłki: można zatwierdzić niewłaściwe żądanie, zgubić kod albo utknąć na ekranie logowania. Silverfort koncentruje się na tym konkretnym punkcie tarcia, czyli na potwierdzeniu, że osoba próbująca uzyskać dostęp jest właściwym użytkownikiem.

W praktyce oznacza to, że aplikacja nie zastępuje firmowych zasobów. Nie jest komunikatorem, menedżerem dokumentów ani panelem do obsługi klientów. Jej rola jest węższa, ale przez to łatwa do zrozumienia: ma pomóc przejść przez firmową kontrolę tożsamości. Dla użytkownika największą wartością nie jest liczba dostępnych ekranów, tylko to, czy zatwierdzenie pojawia się wtedy, kiedy rzeczywiście próbuje wejść do służbowego systemu.

Silverfort należy do kategorii aplikacji dla firm i jest dostępny bez opłat. W sklepie ma średnią ocenę 3,8 na podstawie ponad dwustu ocen, a liczba instalacji przekroczyła sto tysięcy. Te liczby sugerują, że nie jest to niszowy eksperyment, ale też nie traktowałbym ich jako gwarancji bezproblemowego działania w każdej organizacji. W przypadku narzędzia uwierzytelniającego wiele zależy od sposobu skonfigurowania firmowego środowiska.

Pierwsze uruchomienie wymaga kontekstu firmowego

Najważniejsza rzecz, którą warto wiedzieć przed instalacją, jest prosta: sama aplikacja nie rozwiązuje problemu dostępu bez powiązania z procesem używanym przez pracodawcę. Jej użyteczność zależy od tego, czy administratorzy przygotowali ją dla danego konta i zasobu. Dlatego przed rozpoczęciem warto upewnić się, że korzysta się z właściwego profilu służbowego oraz że organizacja rzeczywiście wskazuje Silverfort jako metodę weryfikacji.

Podczas pierwszej konfiguracji nie podchodziłbym do niej jak do zwykłej aplikacji, którą można otworzyć i od razu samodzielnie wykorzystać. Lepiej rozpocząć od firmowej instrukcji albo kontaktu z osobą odpowiedzialną za dostęp. To oszczędza czas, ponieważ problemem często nie jest telefon, lecz brak przypisania użytkownika po stronie organizacji. W takiej sytuacji wielokrotne ponawianie instalacji niczego nie poprawi.

Artykuły, które warto przeczytać w następnej kolejności

Warto też sprawdzić, czy aplikacja została zainstalowana na urządzeniu, którego faktycznie używa się przy pracy. Jeśli logowanie odbywa się na komputerze, a potwierdzenie ma przyjść na telefon, oba urządzenia muszą być dostępne w tym samym momencie. To drobny szczegół, ale właśnie takie sytuacje decydują o tym, czy narzędzie skraca proces, czy dodaje kolejny krok.

Obecna wersja to 3.8.4, a aplikacja wymaga systemu Android co najmniej 7.0. Dla wielu nadal używanych telefonów nie będzie to wysoka bariera, jednak w firmie warto uwzględnić starsze urządzenia pracowników. Jeśli telefon nie spełnia wymagań systemowych, problemu nie rozwiąże ponowna próba logowania. Wtedy potrzebna jest inna metoda zaakceptowana przez administratora.

Jak wygląda rozsądny scenariusz konfiguracji

Ja zacząłbym od zainstalowania aplikacji, a następnie od razu wykonał próbę dostępu do jednego, znanego firmowego zasobu. Nie testowałbym jej równocześnie na wielu kontach i urządzeniach, bo utrudnia to rozpoznanie źródła problemu. Pojedyncza próba pozwala sprawdzić, czy żądanie weryfikacji pojawia się we właściwym momencie i czy użytkownik rozumie, co ma zatwierdzić.

Dobrym nawykiem jest zwracanie uwagi na kontekst każdej prośby o potwierdzenie. Jeśli użytkownik niczego nie otwierał, a mimo to pojawia się żądanie, rozsądniej go nie akceptować i skontaktować się z administratorem. W aplikacji służącej do potwierdzania tożsamości szybkość nie powinna być ważniejsza od świadomej decyzji. To jedna z praktycznych różnic między bezpiecznym używaniem a mechanicznym naciskaniem przycisku.

Nie traktowałbym też Silverfort jako zamiennika firmowych zasad bezpieczeństwa. Aplikacja może uczestniczyć w procesie weryfikacji, ale użytkownik nadal powinien chronić swoje konto, telefon i dostęp do urządzenia. Gdy telefon zostaje zgubiony albo zmienia się pracodawca, trzeba niezwłocznie postępować zgodnie z procedurą organizacji. W takich sytuacjach najważniejszy jest szybki kontakt z administratorem, a nie samodzielne eksperymentowanie z ustawieniami.

Codzienna praca: gdzie oszczędność czasu jest realna

Najbardziej przekonujący przypadek użycia widzę przy pracy zdalnej. Wyobraźmy sobie poranek, w którym otwieram firmowy panel na laptopie, ale system wymaga dodatkowego potwierdzenia. Zamiast szukać kodu w wiadomości, przełączać się między aplikacjami albo powtarzać logowanie, korzystam z telefonu jako punktu weryfikacji. Jeśli konfiguracja działa poprawnie, cała czynność pozostaje krótka i nie wybija mnie z rytmu.

Drugi scenariusz dotyczy dostępu do zasobu, z którego korzysta się rzadko. Przy sporadycznie używanym systemie łatwo zapomnieć kolejność kroków albo pomylić dane logowania. Weryfikacja za pomocą dedykowanej aplikacji może ograniczyć liczbę czynności wykonywanych na pamięć. To szczególnie przydatne dla osób, które nie są administratorami, ale czasem muszą wejść do wewnętrznego narzędzia, aby wykonać konkretne zadanie.

Trzeci przypadek to praca poza biurem, gdy użytkownik nie ma pod ręką firmowego komputera, a musi potwierdzić dostęp na urządzeniu, którego używa na co dzień. Tutaj wygoda zależy od polityki organizacji i sposobu skonfigurowania zasobów. Nie zakładałbym, że każdy system firmowy będzie zachowywał się identycznie. Silverfort może usprawnić weryfikację, ale nie usuwa wszystkich ograniczeń narzuconych przez firmową infrastrukturę.

W zespołach z częstymi zmianami dostępu aplikacja ma jeszcze jedną praktyczną zaletę: pomaga utrzymać jeden, rozpoznawalny etap potwierdzania zamiast mnożenia przypadkowych metod. Nie oznacza to, że każdy proces stanie się jednolity, ponieważ różne zasoby mogą mieć własne wymagania. Mimo to pracownik łatwiej rozumie, gdzie ma szukać potwierdzenia i kiedy zachować ostrożność.

Praktyczne decyzje przed zatwierdzeniem

Właśnie przy zatwierdzaniu żądania widać, że wygoda i ostrożność muszą iść razem. Warto wyrobić sobie prosty odruch: najpierw sprawdzam, czy sam rozpocząłem logowanie i czy prośba pojawiła się w oczekiwanym momencie, dopiero potem podejmuję decyzję. Nie jest to dodatkowa funkcja aplikacji, lecz sposób korzystania, który ogranicza ryzyko zaakceptowania czegoś przypadkowo.

Jeśli komunikat jest niejasny albo pojawia się podczas rozmowy, spotkania czy innej czynności niezwiązanej z logowaniem, nie próbowałbym zgadywać, czego dotyczy. Odrzucenie nieoczekiwanej prośby i zgłoszenie sytuacji administratorowi jest rozsądniejsze niż szybkie kliknięcie tylko po to, by pozbyć się powiadomienia. Ta chwila namysłu może być ważniejsza niż tempo samego procesu.

Przy pierwszym użyciu dobrze jest też wykonać próbę wtedy, gdy nie trzeba pilnie dostać się do systemu. W spokojnym momencie można sprawdzić, czy telefon jest pod ręką, konto działa i wiadomo, jak rozpoznać własną próbę logowania. Dzięki temu pierwsze zetknięcie z aplikacją nie wypada akurat wtedy, gdy zbliża się termin zadania i każda minuta ma znaczenie.

Co naprawdę usuwa, a czego nie usuwa

Silverfort może usunąć część ręcznego przepisywania i ograniczyć chaos związany z szukaniem właściwego sposobu potwierdzenia. To jego największa praktyczna korzyść. Jeżeli wcześniej użytkownik musiał pamiętać rozmaite instrukcje dla kilku firmowych usług, jeden spójny punkt weryfikacji może być wyraźnym ułatwieniem.

Nie usunie jednak problemów wynikających z niedostępnego telefonu, słabego połączenia, błędnie przypisanego konta czy awarii po stronie firmowego systemu. W tych sytuacjach aplikacja może wyglądać na nieskuteczną, choć źródło kłopotu znajduje się poza nią. Dlatego przy ocenie działania trzeba odróżnić błąd samej aplikacji od problemu z kontem lub zasobem, do którego użytkownik próbuje wejść.

To również nie jest rozwiązanie dla osoby, która chce samodzielnie zabezpieczyć prywatne aplikacje. Jeśli szukasz narzędzia do przechowywania haseł, generowania kodów dla wielu niezależnych usług albo ochrony osobistego konta, zwykły menedżer haseł lub aplikacja uwierzytelniająca może być lepszym wyborem. Silverfort ma sens przede wszystkim jako element konkretnego środowiska pracy.

Jak wypada na tle innych metod

Najbliższym punktem odniesienia są metody, które użytkownik zwykle spotyka przy dodatkowym potwierdzaniu logowania: kody wpisywane ręcznie, potwierdzenie w osobnym narzędziu albo procedura obsługiwana przez firmę. Nie uznałbym jednej z tych dróg za najlepszą dla wszystkich. Dedykowana aplikacja może być wygodniejsza od przepisywania kodu, ale tylko wtedy, gdy telefon jest dostępny, a organizacja dobrze przygotowała proces.

Menedżer haseł rozwiązuje inny problem: pomaga przechowywać i wypełniać dane logowania. Nie powinien być traktowany jako zamiennik firmowego mechanizmu weryfikacji, jeśli pracodawca wymaga Silverfort. Z kolei ogólna aplikacja uwierzytelniająca bywa lepszym wyborem dla osoby, która chce obsługiwać własne konta w różnych usługach, ale sama w sobie nie daje dostępu do firmowego środowiska, które nie zostało z nią skonfigurowane.

Wybierając między metodami, brałbym pod uwagę przede wszystkim to, co zatwierdziła organizacja, a potem codzienną dostępność. Jeśli pracuję głównie przy biurku i telefon zawsze leży obok, dodatkowy etap mobilny może być niewielkim kosztem. Jeśli często przemieszczam się między lokalizacjami albo urządzenie służbowe i prywatne są rozdzielone, warto wcześniej ustalić, jaka jest dopuszczona metoda zapasowa. Nie zakładałbym, że aplikacja sama rozwiąże taką kwestię.

Najważniejsze ograniczenia w codziennym użyciu

Pierwsze ograniczenie wynika z zależności od administratora. Użytkownik nie ma pełnej kontroli nad tym, które zasoby wymagają weryfikacji ani jak wygląda proces po stronie organizacji. To dobre z punktu widzenia spójności firmowych zasad, ale mniej wygodne, gdy potrzebna jest szybka samodzielna naprawa.

Drugie ograniczenie dotyczy urządzenia. Telefon staje się częścią drogi do firmowego dostępu, więc jego bateria, dostępność i stan techniczny zaczynają mieć znaczenie. Jeśli pracujesz często w podróży, używasz starego telefonu albo regularnie zostawiasz go w innym miejscu, dodatkowy etap mobilny może być bardziej kłopotliwy niż metoda dostępna bezpośrednio na komputerze.

Trzecia kwestia to przyzwyczajenie. Nawet prosty proces może irytować, jeśli pojawia się przy każdym wejściu do kilku systemów. Silverfort wypada najlepiej wtedy, gdy potwierdzenie jest przewidywalne i dobrze zintegrowane z firmowym logowaniem. Jeżeli użytkownik dostaje niejasne komunikaty albo musi wielokrotnie powtarzać tę samą czynność, wygoda szybko spada.

Nie ignorowałbym także oceny 3,8. Nie jest ona powodem, by aplikację odrzucić, ale zachęca do realistycznych oczekiwań. W przypadku narzędzia zależnego od konfiguracji organizacji opinie mogą odzwierciedlać nie tylko jakość interfejsu, lecz również problemy z wdrożeniem, kontami i firmowymi zasobami. Przed masowym użyciem w zespole warto więc przeprowadzić próbę na rzeczywistym scenariuszu pracy.

Dane, telefon i granice zaufania

Przy narzędziu związanym z dostępem do pracy rozsądnie jest zwrócić uwagę na to, co faktycznie kontroluje użytkownik. Może zdecydować, czy zaakceptować konkretne żądanie, i może przerwać próbę, która nie pasuje do jego aktywności. Nie należy jednak mylić tej decyzji z kontrolą nad firmowymi zasadami ani zakładać, że aplikacja pozwala samodzielnie zmienić sposób obsługi konta.

Nie traktuję samego faktu, że potwierdzenie odbywa się na telefonie, jako powodu do nieufności ani jako dowodu pełnej przejrzystości praktyk dotyczących danych. Warto korzystać z aplikacji zgodnie z instrukcjami pracodawcy i sprawdzić firmowe zasady dotyczące urządzeń oraz kont. Jeśli organizacja wymaga instalacji na prywatnym telefonie, przed konfiguracją dobrze jest zapytać, jakie są obowiązujące reguły korzystania z urządzenia i co zrobić w razie jego utraty.

To szczególnie ważne dla osób, które rozdzielają życie prywatne od zawodowego. Gdy telefon służy do wielu celów, użytkownik powinien wiedzieć, czy firma dopuszcza takie użycie, czy zaleca osobne urządzenie i jak zgłosić zmianę telefonu. Nie dopowiadałbym sobie odpowiedzi na te pytania na podstawie samego działania aplikacji. W praktyce jasna procedura organizacji daje tu więcej pewności niż domysły.

Dla kogo będzie dobrym wyborem

Poleciłbym Silverfort pracownikom, którzy otrzymali jasną informację od firmy, że właśnie ta aplikacja służy do potwierdzania dostępu. Dobrze pasuje do osób korzystających z kilku wewnętrznych systemów, pracujących częściowo zdalnie albo regularnie przechodzących przez dodatkową kontrolę tożsamości. W takich warunkach jej wartość mierzy się nie efektownymi funkcjami, lecz mniejszą liczbą przerw w pracy.

Może być również sensownym rozwiązaniem dla organizacji, które chcą ujednolicić sposób weryfikacji użytkowników. Z perspektywy pracownika ważne jest wtedy, aby wdrożeniu towarzyszyła krótka instrukcja: kiedy zatwierdzać żądanie, co zrobić przy utracie telefonu i do kogo zgłosić problem. Sama aplikacja nie zastąpi takiej komunikacji.

Odradziłbym ją osobom, które nie mają żadnego związku z firmowym środowiskiem Silverfort. Nie instalowałbym jej też tylko dlatego, że szukam ogólnego zabezpieczenia telefonu. W tym zastosowaniu lepiej sprawdzi się narzędzie stworzone do prywatnych kont i wielu niezależnych usług. Różnica nie polega na tym, że jedno rozwiązanie jest uniwersalnie lepsze, lecz na tym, że każde odpowiada na inny problem.

Co zrobić, gdy dostęp nie działa

Jeśli po instalacji nie pojawia się oczekiwane potwierdzenie, zacząłbym od sprawdzenia, czy loguję się na właściwe konto i czy korzystam z zasobu, dla którego organizacja przewidziała tę metodę. Potem upewniłbym się, że telefon jest dostępny i działa normalnie. To proste rozróżnienie pozwala uniknąć niepotrzebnego usuwania aplikacji, gdy przyczyna leży w konfiguracji konta.

Gdy problem utrzymuje się mimo takiej kontroli, lepiej przekazać administratorowi konkretny opis: do jakiego zasobu próbowałem wejść, na którym etapie proces się zatrzymał i czy otrzymałem żądanie potwierdzenia. Nie przesyłałbym nikomu informacji wrażliwych ani nie akceptował nieoczekiwanych próśb w ramach „testu”. Krótki, rzeczowy opis ułatwia oddzielenie problemu urządzenia od problemu po stronie organizacji.

Po zmianie telefonu nie zakładałbym, że wystarczy przenieść aplikację tak samo jak zdjęcia czy inne pliki. Warto wcześniej sprawdzić firmową procedurę, zwłaszcza jeśli urządzenie jest potrzebne do logowania. Podobnie przy odejściu z pracy lub utracie telefonu nie próbowałbym samodzielnie zgadywać, jak odłączyć dostęp; właściwym krokiem jest zgłoszenie sprawy osobie odpowiedzialnej za konto.

Moja ocena po sprawdzeniu całości

Silverfort oceniam jako wyspecjalizowaną aplikację, która może skutecznie skrócić firmowy proces potwierdzania tożsamości, ale tylko wtedy, gdy organizacja poprawnie włączy ją do swojego środowiska. Jej siła tkwi w prostym zadaniu: pomóc użytkownikowi uzyskać bezpieczny dostęp do służbowych zasobów bez ciągłego zgadywania, jaką metodę wybrać.

Najbardziej podoba mi się to, że jej sens jest konkretny. Nie próbuje być centrum całej pracy na telefonie. Zamiast tego skupia się na jednym momencie, który potrafi regularnie zabierać czas. Jednocześnie nie udawałbym, że rozwiązuje każdy problem z logowaniem. Gdy zawodzi konfiguracja konta, urządzenie albo firmowa infrastruktura, potrzebna jest pomoc administratora.

Aplikacja ma oznaczenie PEGI 3, została wydana 20 czerwca 2018 roku, a jej twórcą jest Silverfort Inc. Te informacje dobrze pokazują jej charakter: to dojrzałe narzędzie użytkowe, nie aplikacja rozrywkowa i nie produkt kierowany do przypadkowego odbiorcy. Jeśli pracodawca wymaga korzystania z niej, warto ją zainstalować i przejść spokojnie przez pierwszy test. Jeśli nie, nie widzę powodu, by wybierać ją zamiast rozwiązania dopasowanego do prywatnych potrzeb.

Moja końcowa rekomendacja jest więc warunkowo pozytywna. Dla właściwego użytkownika Silverfort może usunąć powtarzalne przeszkody i sprawić, że firmowa weryfikacja stanie się mniej uciążliwa. Dla osoby spoza takiego środowiska pozostanie jednak aplikacją bez wyraźnego zastosowania. Największą oszczędność daje nie sama instalacja, lecz dobre połączenie aplikacji z firmowym procesem dostępu.

Zalety

  • Chroni konta bez konieczności instalowania agentów na każdym urządzeniu.
  • Wykrywa nietypowe logowania i próby nadużyć tożsamości w czasie rzeczywistym.
  • Wspiera środowiska chmurowe, lokalne oraz hybrydowe.
  • Może ograniczać ryzyko przejęcia kont uprzywilejowanych.
  • Integruje się z istniejącymi systemami bezpieczeństwa i katalogami użytkowników.

Wady

  • Rozwiązanie jest skierowane głównie do firm, nie do użytkowników indywidualnych.
  • Wdrożenie wymaga wiedzy z zakresu IAM, sieci i cyberbezpieczeństwa.
  • Pełne możliwości mogą wiązać się z wysokimi kosztami licencji.
  • Konfiguracja polityk i dostosowanie alertów może zająć dużo czasu.
  • Skuteczność zależy od poprawnej integracji z infrastrukturą organizacji.

Często zadawane pytania dotyczące Silverfort

Czym jest Silverfort i do czego służy?

Silverfort to platforma bezpieczeństwa przeznaczona głównie dla firm i zespołów IT, a nie typowa aplikacja konsumencka do codziennego użytku. Jej zadaniem jest ochrona tożsamości użytkowników, kont usługowych i systemów przed nieautoryzowanym dostępem. Rozwiązanie analizuje logowania oraz zachowania związane z dostępem do zasobów, pomagając wykrywać podejrzane zdarzenia i egzekwować dodatkowe zasady bezpieczeństwa.

Czy Silverfort jest aplikacją mobilną dostępną na Androida lub iOS?

Silverfort nie jest klasyczną aplikacją mobilną, którą pobiera się ze sklepu Google Play lub App Store i używa samodzielnie na telefonie. To rozwiązanie klasy enterprise wdrażane przez organizacje w ramach ich infrastruktury bezpieczeństwa. Użytkownik może mieć z nim kontakt podczas logowania lub zatwierdzania dostępu, jednak dostępność konkretnych funkcji mobilnych zależy od konfiguracji firmy oraz używanych systemów uwierzytelniania.

Jak Silverfort chroni konta i logowania użytkowników?

Silverfort wykorzystuje analizę zdarzeń związanych z uwierzytelnianiem i dostępem, aby rozpoznawać nietypowe próby logowania, podejrzane zachowania lub ryzykowne połączenia z zasobami. W zależności od ustawień organizacji może wymagać dodatkowej weryfikacji, zablokować dostęp albo powiadomić administratora. Skuteczność ochrony zależy od poprawnego wdrożenia, integracji z systemami firmy i dobrze zdefiniowanych reguł bezpieczeństwa.

Czy korzystanie z Silverfort wymaga konta firmowego lub administratora?

Tak, Silverfort jest przede wszystkim rozwiązaniem przeznaczonym dla organizacji, dlatego zwykły użytkownik zazwyczaj nie może samodzielnie założyć konta i skonfigurować pełnej ochrony. Wdrożeniem zajmują się administratorzy systemów, specjaliści ds. bezpieczeństwa lub partnerzy technologiczni. Przed rozpoczęciem korzystania warto sprawdzić, czy firma posiada odpowiednią licencję, integrację oraz procedury dotyczące logowania i weryfikacji tożsamości.

Czy Silverfort wpływa na prywatność i wydajność systemów?

Silverfort działa w obszarze tożsamości oraz dostępu, dlatego podczas wdrożenia organizacja powinna dokładnie określić, jakie dane o logowaniach i zdarzeniach bezpieczeństwa są analizowane. Zakres przetwarzania zależy od konfiguracji, polityki firmy i obowiązujących przepisów. Prawidłowo wdrożone rozwiązanie powinno działać bez znaczącego spowalniania pracy, jednak błędne reguły mogą powodować dodatkowe prośby o weryfikację lub blokady dostępu.

Silverfort

Silverfort

Dla firm

Pobierz zGoogle Play

Ta witryna zawiera niezależne informacje o aplikacjach innych firm i nie jest powiązana z żadną z prezentowanych tu aplikacji ani nie jest ich właścicielem, deweloperem czy dystrybutorem. Nazwy aplikacji, logotypy i znaki towarowe należą do ich właścicieli. Dane dewelopera podano w celach informacyjnych. Skontaktuj się bezpośrednio z deweloperem za pośrednictwem adresu support@silverfort.com, odwiedź stronę http://www.silverfort.com lub zapoznaj się z jego https://www.silverfort.com/privacy-policy/.

Inne popularne pliki do pobrania

Polecane pozycje z tej samej kategorii